Wybierz region

Wybierz miasto

    Miliony dla zorganizowanych

    Autor: Witold Pustułka

    2005-02-26, Aktualizacja: 2005-02-26 09:53 źródło: Dziennik Zachodni

    W województwie śląskim niektóre gminy otrzymały ze środków europejskich po 60-70 groszy na mieszkańca, a inne po 200-300 złotych na głowę. Prawica twierdzi, że podział środków ma podtekst polityczny, lewica przekonuje, ...

    W województwie śląskim niektóre gminy otrzymały ze środków europejskich po 60-70 groszy na mieszkańca, a inne po 200-300 złotych na głowę. Prawica twierdzi, że podział środków ma podtekst polityczny, lewica przekonuje, że o podziale pieniędzy decydują jedynie kryteria merytoryczne.

    Zsumowaliśmy środki pomocowe z dwóch największych funduszy – społecznego (EFS) oraz spójności (EFRR) za 2004 rok i wyszło nam, że gminy najbardziej zagrożone w naszym województwie bezrobociem – na przykład Świętochłowice czy Siemianowice są na szarym końcu tej listy.

    – To jakieś nieporozumienie, bo przecież fundusz społeczny ma służyć wyrównywaniu szans i pomocy gminom najbardziej zagrożonym strukturalnym bezrobociem – takim na przykład, jak Siemianowice – mówi Czesław Żelichowski, radny wojewódzki Prawa i Sprawiedliwości.

    Niektórzy ze śląskich polityków opozycji podejrzewają, że zarząd województwa, który w praktyce przesądza o rozdziale środków łaskawszym okiem spogląda na samorządy związane z lewicą. Dlatego na szczycie listy najlepiej uposażonych miast znajdują się Bytom i Sosnowiec, miasta w których prezydentami są członkowie SLD. Teoria ta jest jednak bardzo trudna do obrony, bo bardzo dużo otrzymały też Ruda Śląska czy Katowice, powiaty grodzkie, w których rządzi prawica. Poza tym reguły rozdziału pieniędzy są bardzo czytelne i gdyby dochodziło do nieprawidłowości, sprawą zajęliby się nie politycy, ale prokurator.

    Radni wojewódzcy zwracają uwagę, że pieniądze z tych dwóch funduszy, które otrzymujemy z Unii Europejskiej są tak naprawdę naszymi pieniędzmi, bo pochodzą ze składki, jaką Polska każdego roku musi wpłacać do wspólnej europejskiej skarbonki.


    Kto ile dostał


    Świętochłowice 55.125 zł
    Jaworzno 64.125 zł
    Siemianowice Śląskie 243.375 zł
    Mysłowice 430.500 zł
    Dąbrowa Górnicza 902.335 zł
    Zabrze 1.394.215 zł
    Tychy 2.261.789 zł
    Powiat będziński 5.502.811 zł
    Powiat bieruńsko-lędziński 6.259.889 zł
    Powiat raciborski 6.297.154 zł
    Powiat lubliniecki 8.993.336 zł
    Powiat bielski 9.751.899 zł
    Piekary Śląskie 10.091.948 zł
    Powiat zawierciański 10.257.541 zł
    Powiat mikołowski 10.982.991 zł
    Powiat myszkowski 12.315.833 zł
    Powiat cieszyński 13.534.891 zł
    Jastrzębie Zdrój 13.585.507 zł
    Powiat gliwicki 15.006.475 zł
    Powiat kłobucki 15.558.882 zł
    Chorzów 16.891.970 zł
    Powiat tarnogórski 19.092.198 zł
    Częstochowa 20.806.189 zł
    Rybnik 23.213.188 zł
    Powiat pszczyński 25.237.054 zł
    Powiat częstochowski 25.731.723 zł
    Powiat wodzisławski 33.048.795 zł
    Żory 35.380.806 zł
    Powiat rybnicki 39.415.346 zł
    Sosnowiec 46.551.635 zł
    Katowice 56.724.496 zł
    Bielsko-Biała 60.455.526 zł
    Powiat żywiecki 62.722.519 zł
    Ruda Śląska 64.731.727 zł
    Bytom 77.481.828 zł


    W sumie, z funduszu społecznego oraz z funduszu spójności województwo śląskie otrzymało 755.910.610 złotych.



    Powiedzieli nam


    Krzysztof Wójcik, prezydent Bytomia

    Bardzo się cieszę, że jesteśmy na szczycie tej listy rankingowej, ale porządnie na to zapracowaliśmy. Mam opracowaną strategię rozwoju miasta do 2015 roku, świetne kadry w małej komórce integracji europejskiej, a także środki własne, które są podstawą do ubiegania się o unijne pieniądze. Poza tym mamy pomysł na rozwój Bytomia, co tak naprawdę jest w tym wszystkim najważniejsze.





    Wojciech Poczachowski, rzecznik prasowy Urzędu Miasta w Świętochłowicach

    Z tych dwóch funduszów nie otrzymaliśmy zbyt wiele środków, ale dostaliśmy prawie 50 milionów złotych z Ispy i za te pieniądze zamierzamy sfinansować remont systemu wodociągów i kanalizacji w mieście. Zapewniam, że do pieniędzy z Unii Europejskiej podchodzimy jak najpoważniej i zależy nam na ich pozyskiwaniu.



    Wojciech Zamorski, rzecznik prasowy Urzędu Marszałkowskiego

    Podejrzenia o kryteria polityczne przy podziale pieniędzy unijnych są tak niepoważne, że szkoda je komentować. Wszystkie wnioski są bardzo wnikliwie sprawdzane – najpierw przez grupy eksperckie, potem przez Komitet Sterujący, a w końcu przez zarząd wojewódzki. Zapewniam, że o ostatecznym podziale pieniędzy decydują tylko i wyłącznie kryteria merytoryczne.

    Sonda

    Uczniowie jednej z katowickich szkół zażądali wprowadzenia mundurków.Czy sądzisz że to dobry pomysł?

    • Tak (68%)
    • Nie (29%)
    • Trudno powiedzieć (4%)

    Korzystamy z cookies i local storage.

    Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.