Wybierz region

Wybierz miasto

    Pałeczki i oliwki

    Autor: Katarzyna Skrzypek

    2005-02-25, Aktualizacja: 2005-02-25 14:56 źródło: Dziennik Zachodni

    Marysia Kopocz przygotowała na kolację ryż z warzywami. Dzięki temu mogła razem ze swoim chłopakiem wypróbować pałeczki, które dostała w prezencie od Xing Qiu. Chińska studentka od niedzieli jest jej gościem.

    Marysia Kopocz przygotowała na kolację ryż z warzywami. Dzięki temu mogła razem ze swoim chłopakiem wypróbować pałeczki, które dostała w prezencie od Xing Qiu. Chińska studentka od niedzieli jest jej gościem.


    – Z ryżem nie było kłopotów, bo nie był ugotowany na sypko, tylko tak, że sklejał się w grudki. Trudniejsze w jedzeniu pałeczkami okazały się oliwki i papryka – mówi łaziska licealistka.

    Xing Qiu przyjechała do Łazisk Górnych razem z Jeleną Gdovanową studentką z Kazachstanu i Juliane Kruger z Niemiec oraz z Jonathanem Maidenem, studentem z Anglii. Młodzi ludzie są zakwaterowani w mieszkaniach polskich rodzin. W ogólniaku prowadzą zajęcia z tolerancji i różnic kulturowych.

    Wszystkie zajęcia odbywają się po angielsku.

    – Moi rodzice są już przyzwyczajeni do takich wizyt. Rok temu gościliśmy dziewczynkę z Włoch, teraz mieszka u nas Niemka. Juliane dużo już rozumie po polsku, więc próbuje trochę rozmawiać z moimi rodzicami. Mama próbowała ją przekonać do mięsa, ale na nic się to zdało bo Juliane jest zdeklarowaną wegetarianką – mówi Magda Kaczmarczyk.
    Jakub Synowiec zaprzyjaźnił się z mieszkającym u niego Jonathanem z Wielkiej Brytanii. Poznał go nawet ze swoją dziewczyną i kolegami.

    – To spotkanie bardzo dużo mi dało. Przede wszystkim dzięki rozmowom, które prowadzimy, przekonałem się, że na świecie nie brakuje osób zainteresowanych bezinteresowną pomocą. Jonathan pracował w Afryce, gdzie pomagał w szpitalu. Bardzo mi tym zaimponował – mówi chłopak.

    Goście pojutrze wyjeżdżają już z Łazisk Górnych. Kolejny tydzień spędzą w innym polskim mieście, gdzie spotkają się z kolejną grupą uczniów, tak samo następny. Do swoich rodzinnych miast wrócą dopiero pod koniec marca.

    Spotkanie z wolontariuszami zorganizowały pracujące w szkole nauczycielki Jolanta Chrost i Maria Puchała.




    Czworo wolontariuszy przyjechało do łaziskiego ogólniaka w ramach programu „Peace – lekcja tolerancji”. Przez cały miniony tydzień uczestniczyli we wszystkich zajęciach, które odbywały się po angielsku, a także zwiedzali w towarzystwie swych polskich kolegów najbliższe okolice, między innymi Pszczynę, ale pojechali też w Beskidy. Głównym celem ich wizyty było przeprowadzenie prelekcji na temat tolerancji i rasowej oraz kulturowej odmienności.

    Sonda

    Uczniowie jednej z katowickich szkół zażądali wprowadzenia mundurków.Czy sądzisz że to dobry pomysł?

    • Tak (68%)
    • Nie (29%)
    • Trudno powiedzieć (4%)

    Korzystamy z cookies i local storage.

    Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.