Wybierz region

Wybierz miasto

    Ratuje "Srebrny Jastrząb"

    Autor: Maria Zawała

    2005-02-04, Aktualizacja: 2005-02-03 18:46 źródło: Dziennik Zachodni

    Wybitny amerykański kardiolog polskiego pochodzenia, prof. Stefan Kiesz z Uniwersytetu Teksańskiego w San Antonio (USA) wykonał wczoraj w Polsko-Amerykańskich Klinikach Serca w Ustroniu pierwszy w Europie zabieg ...

    Wybitny amerykański kardiolog polskiego pochodzenia, prof. Stefan Kiesz z Uniwersytetu Teksańskiego w San Antonio (USA) wykonał wczoraj w Polsko-Amerykańskich Klinikach Serca w Ustroniu pierwszy w Europie zabieg aterektomii tętnic kończyn dolnych za pomocą urządzenia Silver Hawk (Srebrny Jastrząb).



    Na Śląsk przybył na zaproszenie doc. dr. hab. Pawła Buszmana, szefa Klinik, z którym od dawna ściśle współpracują, przenosząc na polski grunt najnowsze zdobycze światowej medycyny. Zabieg usuwania zmian miażdżycowych za pomocą Srebrnego Jastrzębia wygląda podobnie jak zakładanie stentów, tyle że nie trzeba ich już wcale używać. – To taki packman, jak w komputerowych grach dla dzieci. Idzie sobie, otwiera „paszczę” i „zjada” wszystko co napotka w tunelu – tłumaczy obrazowo prof. Kiesz. Zabieg odbywa się w znieczuleniu miejscowym, pacjent jest przytomny, a lekarz dostaje się do wewnątrz cewnikiem przez małą dziurkę w tętnicy udowej, a następnie pod kontrolą radiologiczną wycina specjalnym ostrzem blaszkę miażdżycową, która natychmiast trafia do zbiornika znajdującego się na początku urządzenia, dzięki czemu do 1 proc. zmalało ryzyko spowodowania zatoru, a nawet zgonu pacjenta.

    Do niedawna wykonywanie takich zabiegów poniżej kolana było niemożliwe i pacjentom trzeba było amputować kończynę. – Dopiero dwa lata temu opatentowaliśmy to w USA i na świecie. Dajemy nadzieję tym chorym, u których rozważa się amputację kończyn dolnych ze względu na ich niedokrwienie. Proszę sobie wyobrazić, że rocznie tylko w USA obcina się z tego powodu 190 tys. nóg – wyjaśnia prof. Kiesz, który jest w USA numerem jeden, jeśli chodzi o ratowanie ludzi Srebrnym Sępem. Jako pierwszy lekarz na świecie usunął blaszkę miażdżycową w tętnicy poniżej kolana. – Pacjent żyje do dziś i chodzi o własnych nogach, podobnie jak 90 proc. innych chorych, tymczasem śmiertelność tych, którym amputowano kończynę wynosi w USA 60 proc, wyjaśnia profesor.

    Wczoraj polscy lekarze podpatrywali prof. Kiesza, u którego uczą się nowoczesnych metod angioplastycznych lekarze z całego świata.

    On sam, zanim został profesorem, skończył Akademię Medyczną w Warszawie, do USA trafił w latach 80. Już w Polsce u boku m.in. prof. Religi interesował się angioplastyką. Karierę naukową związał z Uniwersytetem Teksaskim w San Antonio. Dwa lata temu jako pierwszy lekarz na świecie otworzył i udrożnił za pomocą Silver Hawk tętnicę poniżej kolana. Prof. Stefan Kiesz jako pierwszy lekarz na świecie założył też lek do tętnicy, którą następnie wypełnił stentem. Ta metoda, nazwana przez profesora z patriotycznych pobudek „Polonia”, ogłoszona została za rewolucyjną w prestiżowym piśmie Circulation.

    Dlaczego zainteresował się pomaganiem lekarzom na Śląsku? – Bo w odróżnieniu od moich kolegów z Warszawy, lekarze ze Śląska chcieli, bym dzielił się z nimi moją wiedzą – usłyszeliśmy od niego. – Robię to do dziś, nieodpłatnie i bardzo sobie chwalę. Śląsk to teraz moja druga ojczyzna, a poza tym tutejsi lekarze są wspaniali.

    Wczorajszy pokazowy zabieg prof. Kiesz wykonał w asyście swojego amerykańskiego kolegi prof. Jacka Martina z Filadelfii i doc. Pawła Buszmana. W Polsko-Amerykańskich Klinikach Serca Srebrny Jastrząb zacznie ratować ludziom życie w najbliższych tygodniach.
    Więcej na temat: 

    Sonda

    Uczniowie jednej z katowickich szkół zażądali wprowadzenia mundurków.Czy sądzisz że to dobry pomysł?

    • Tak (68%)
    • Nie (29%)
    • Trudno powiedzieć (4%)

    Korzystamy z cookies i local storage.

    Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.