Mikołowianie ratują ludzkie życie, akcja krwiodawstwa jak zawsze zakończyła się sukcesem

Akcje krwiodawstwa w Mikołowie zawsze cieszą się dużym zainteresowaniem. Mieszkańcy z chęcią pomagają tutaj innym i dzielą się tym co mamy najcenniejszego - własną krwią. Kolejna akcja RCKiK w mieście zakończyła się sukcesem.

Mikołowianie ratują ludzkie życie, akcja krwiodawstwa jak zawsze zakończyła się sukcesem

3 sierpnia, jak w każdy pierwszy piątek miesiąca, na rynku w Mikołowie zaparkował ambulans Regionalnego Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Katowicach. Kierowca ledwo zdążył zaciągnąć hamulec ręczny, a w kolejce już czekało 10 osób, które z chęcią niosą pomoc innym i regularnie dzielą się swoją krwią. Wyraźnie widać, że w Mikołowie akcje krwiodawstwa cieszą się dużym zainteresowaniem.
- Nasza krew może uratować niejedno życie. Z jednej dawki krwi, którą pobieramy, można pomóc aż trzem osobom - uświadamia Beata Dytko, starsza pielęgniarka RCKiK biorąca udział w akcji. Dzięki piątkowej zbiórce mieszkańcy Mikołowa mogą wspólnie uratować nie troje, nie sześcioro, ani nawet nie dziewięcioro, ale ponad setkę ludzi, ponieważ na rynku pobrano krew od blisko czterdziestu osób.

Pielęgniarki podkreślają, że niezwykle cieszy je zaangażowanie osób młodych, które bardzo wcześnie dołączają do grupy honorowych dawców krwi. Obecnie akcje krwiodawstwa przeprowadza się w szkołach średnich, ambulansy codziennie pojawiają się w centrach różnych miast, krwiodawcy są również widoczni dzięki wielu akcjom społecznym, dlatego ta forma pomocy znajduje coraz większy odzew i staje się popularna wśród społeczeństwa.

-Dla mnie był to jakiś naturalny odruch ludzki. Krew to coś, czego nie można wyhodować, nie możemy jej kupić, dlatego jest to bardzo ważne, żeby dzielić się nią z innymi, jeśli tylko możemy - tłumaczy Marcin Dysy, który tego dnia krew oddawał po raz drugi.

Jak co roku RCKiK apeluje o oddawanie krwi, która może uratować niejedno ludzkie życie, ta jest potrzebna zwłaszcza latem. - Wakacje to zawsze taki okres, kiedy zapotrzebowanie na krew rośnie - tłumaczy Beata Dytko. - W tym czasie dochodzi do wielu wypadków, na przykład kolizji drogowych, a dawców zwykle jest mniej, ponieważ wyjeżdżają na urlopy. Tak więc zapotrzebowanie na krew rośnie, a jej ilość drastycznie spada. Oczywiście krew nie jest potrzebna jedynie latem. Wzrasta ilość osób chorujących na nowotwory, dlatego oddziały hematologiczne wciąż potrzebują krwi, żeby móc leczyć pacjentów zmagających się na przykład z białaczką. Krew jest również potrzebna przy transplantacjach, gdzie czasem potrzeba jej kilkudziesięciu jednostek, żeby odpowiednio zabezpieczyć pacjenta przed operacją. Jak widać, zapotrzebowanie na krew istnieje przez cały rok - mówi pielęgniarka.

Najbliższa akcja krwiodawstwa na rynku w Mikołowie odbędzie się 31 sierpnia, podczas Dni Mikołowa.

Patryk Osadnik

Więcej na temat:

Komentarze

Liczba znaków do wpisania:  4000/4000

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Jeśli uważasz, że któryś z komentarzy łamie regulamin, to wyślij nam link do tego artykułu na pomoc@naszemiasto.pl

Wybrane dla Ciebie

Powiązane

Więcej na temat:

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, wyłącz Adblock na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3