Nasza Loteria NaM - pasek na kartach artykułów

Mieszkaniec Mikołowa w stanie nietrzeźwości prowadził samochód i robił zakupy. Zareagował pracownik sklepu, który zawiadomił policję

Monika Jaracz-Świerczyńska
Monika Jaracz-Świerczyńska
Policja Śląska
Mieszkaniec Mikołowa w stanie nietrzeźwości prowadził samochód i robił zakupy. Zareagował pracownik sklepu, który zawiadomił policję. Funkcjonariusze zatrzymali pijanego kierowcę, który przyjechał na plac budowy. Mężczyźnie grożą surowe konsekwencje karne i finansowe.

Policja z Mikołowa zatrzymała 49-letniego mężczyznę za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości. Jak się okazało, miał on w organizmie 1,5 promila alkoholu, pod wpływem którego przyjechał do sklepu po zakupy. Pijanemu kierowcy grożą surowe konsekwencje karne i finansowe.

O sytuacji w dniu 16 marca przed godziną 17.00 poinformował policję pracownik sklepu budowlanego, który wyczuł od klienta zapach alkoholu. Funkcjonariusze otrzymali pilne zgłoszenie do Wyr na ulicę Spokojną, gdzie na placu budowy miał znajdować się mężczyzna, widziany wcześniej sklepie. Podczas interwencji, policjanci przebadali alkomatem 49-letniego mieszkańca Mikołowa, który miał w organizmie blisko 1,5 promila alkoholu. W związku z tym, mężczyźnie zatrzymano prawo jazdy, a po przeprowadzonym postępowaniu, sprawa trafi do sądu.

Jak informuje policja, kary za jazdę pod wpływem alkoholu różnią się w zależności od stężenia alkoholu we krwi. Prawo w Polsce rozróżnia dwie możliwości: stan po użyciu alkoholu (0,2-0,5 promila) oraz stan nietrzeźwości (powyżej 0,5 promila). Pijanemu mieszkańcowi Mikołowa grozi kara grzywny, ograniczenia wolności lub więzienia na okres do dwóch lat. Ponadto, czeka go zakaz prowadzenia pojazdów do roku do 15 lat oraz świadczenie pieniężne w wysokości od 5 do 60 tysięcy złotych.

Oprac. Monika Jaracz / Policja Śląska

od 7 lat
Wideo

Uwaga na Instagram - nowe oszustwo

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na mikolow.naszemiasto.pl Nasze Miasto