Mikołów: Wystarczy chwila, by stracić życie. Czad atakuje

Bartosz Wojsa
Czad w Mikołowie: strażacy apelują o ostrożność arc.
Czad w Mikołowie: strażacy apelują o ostrożność. W sobotę strażacy z Mikołowa dwa razy interweniowali w związku z czadem, który pojawił się w mieszkaniach w Łaziskach Górnych i Mikołowie. Cztery osoby podtrute tlenkiem węgla trafiła do szpitala.

Czad w Mikołowie: strażacy apelują o ostrożność

Tlenku węgla nie widać, ani nie czuć, dlatego tak trudno jest się przed nim uchronić. A trzeba robić, co w naszej mocy, bo wystarczy chwila nieuwagi, by doszło do tragedii. Nasi strażacy w minioną sobotę, 10 lutego, aż dwa razy interweniowali w związku z czadem, który pojawił się w mieszkaniach.

Cztery podtrute osoby w szpitalu
Najpierw strażacy otrzymali wezwanie do jednego z mieszkań w bloku na osiedlu Centrum w Łaziskach Górnych.
– Zgłoszenie dostaliśmy przed godziną 10, a na miejscu okazało się, że w łazience zasłabł 66-letni mężczyzna – mówi mł. kpt. Jakub Gendarz z mikołowskiej komendy straży pożarnej.

Przyczyną zasłabnięcia mężczyzny było podtrucie tlenkiem węgla. Czad wydobywał się prawdopodobnie z piecyka znajdującego się w łazience. 66-letni mężczyzna został przetransportowany do szpitala.

Czad był też przyczyną podtrucia trzech osób w mieszkaniu w Mikołowie, gdzie w jednej z kamienic przy ul. Jana Pawła II, tego samego dnia, blisko godz. 16.30, działali strażacy.

– Jeszcze przed naszym przybyciem, na miejscu pojawiło się pogotowie ratunkowe, które zabrało do szpitala 37-letnią kobietę oraz dwójkę dzieci: 6-letnią dziewczynkę i 14-miesięcznego chłopca – mówią strażacy.

Pani Agata, która była jedną z poszkodowanych w zdarzeniach związanych z czadem, zawiadomiła naszą redakcję, że jej, ani dzieciom, na szczęście nic poważnego się nie stało. – Jesteśmy cali – napisała na naszym Facebooku.

Nie oszczędzajcie na bezpieczeństwie
Od początku tego roku, strażacy z Mikołowa otrzymali już cztery zgłoszenia dotyczące tlenku węgla, w których łącznie były cztery osoby poszkodowane. Ten rok rozpoczynamy więc nieszczęśliwie, bo porównując statystyki z zeszłego roku, sytuacja jest gorsza.

– Od października do końca roku, czyli przez trzy najtrudniejsze miesiące pod względem zgłoszeń dotyczących podwyższonego stężenia tlenku węgla w mieszkaniach, mieliśmy cztery interwencje dotyczące czadu i dwie osoby poszkodowane – mówią strażacy.

Apelują: warto zaopatrzyć się w czujkę czadu. Kosztuje ona około 100 złotych, ale może nawet uratować życie. Należy także przeprowadzać systematycznie kontrole piecyków gazowych, by zminimalizować ryzyko występowania czadu w mieszkaniach. Nawet niewielka jego ilość może być groźna dla naszego zdrowia.

Statki wycieczkowe na złom przez pandemię

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie