Nasza Loteria - pasek na kartach artykułów

Pumptrack w Mikołowie ZDJĘCIA Wiosną przyciągnie tłumy

Patryk Osadnik
Pump track w Mikołowie
Pump track w Mikołowie Mateusz Handel
W Mikołowie otwarto pumptrack, czyli tor rowerowy złożony z muld i szybkich zakrętów, na którym można szlifować technikę jazdy i po prostu dobrze się bawić. Starania o wybudowanie tego obiektu w mieście trwały kilka lat. „Wreszcie się udało” - mówi jego pomysłodawca Wojciech Gorol.

Pumptrack w Mikołowie

Pumptrack w Mikołowie oficjalnie otwarto w sobotę 27 października. Nowy obiekt sportowy zlokalizowano w kompleksie przy ul. Grażyńskiego, gdzie znajduje się już orlik, plac zabaw i siłownia na świeżym powietrzu. Koszt inwestycji wyniósł około 300 tys. zł.

- Po raz pierwszy pomysł wybudowania pumptracka zgłaszałem w pierwszym budżecie obywatelskim Mikołowa, czyli w 2015 roku - mówi Wojciech Gorol z Silesian MTB Academy. - Później zrobiłem to samo w dwóch kolejnych edycjach. Za każdym razem pumptrack otrzymywał co raz większą liczbę głosów i władze Mikołowa w końcu uznały, że warto zrealizować go dla mieszkańców z budżetu miasta - tłumaczy kolarz.

Kiedy miasto zdecydowało już, że chce w Mikołowie pumptrack wybudować, to Wojciech Gorol został zaproszony w roli eksperta do przygotowania tego projektu. Jako osoba doświadczona w jeździe po podobnych torach mógł sugerować Miejskiemu Ośrodkowi Sportu i Rekreacji w Mikołowie, na co należy zwrócić uwagę podczas projektowania pumptracka i jak powinien on wyglądać, żeby użytkownicy czerpali jak najwięcej korzyści i przyjemności z jazdy po torze.

Mikołowski pumptrack posiada dwa tory do jazdy. Pierwszy z nich o długości 163 metrów jest przeznaczony dla bardziej zaawansowanych użytkowników, a z tego 50-metrowego śmiało mogą korzystać mniej doświadczeni kolarze.

- Tor jest dedykowany dla wszystkich: dzieci, młodzieży i dorosłych - mówi Wojciech Gorol. - Trudność jazdy rośnie wraz z prędkością, więc jeśli ktoś zaczyna bardzo wolno, to tor będzie dla niego łatwy. Kiedy przyśpieszymy i zaczniemy szybciej „pompować” muldy, to możemy zacząć się już z nich wybijać i przeskakiwać z jednej na drugą, co wymaga nieco większego doświadczenia - wyjaśnia pomysłodawca pumptracka.

Tor jest złożony z muld i band, na których można nauczyć się lepszego panowania nad rowerem oraz szybszego i łatwiejszego pokonywania zakrętów i przeszkód na drodze. Pumptrack to też dobre miejsce do nauki jazdy na rowerze po górach.

- Rowerzyści już cieszą się nowym torem. Pierwszego dnia po oddaniu inwestycji było ich tu kilkudziesięciu. Świetnie, że mikołowianie tak garną się do czynnego wypoczynku. To nie koniec sportowych inwestycji w tym miejsku. W przyszłym roku miejsce to chcemy dopełnić skateparkiem - mówi Mateusz Handel, wiceburmistrzMikołowa.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

UOKiK przeprowadza kontrole na stacjach V2

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na mikolow.naszemiasto.pl Nasze Miasto