Nasza Loteria NaM - pasek na kartach artykułów

Tragedia w Orzeszu. To ojciec udusił córkę i ranił żonę nożem? Są już pierwsze ustalenia w śledztwie

Patryk Osadnik
Patryk Osadnik
Rodzinna tragedia przy ul. Pocztowej w Orzeszu. Sprawcą był najprawdopodobniej ojciec.

Zobacz kolejne zdjęcia. Przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE
Rodzinna tragedia przy ul. Pocztowej w Orzeszu. Sprawcą był najprawdopodobniej ojciec. Zobacz kolejne zdjęcia. Przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE Lucyna Nenow
Orzesze. Prokuratura z dużą dozą prawdopodobieństwa może już stwierdzić, że to Szymon S. był sprawcą rodzinnej tragedii w Orzeszu. Ojciec miał udusić swoją córkę, ciężko ranić nożem żonę, podpalić dom i popełnić samobójstwo. Śledczy przeprowadzili sekcje zwłok i przesłuchali ranną matkę. Wciąż ustalają szczegóły zdarzenia.

Tragedia w Orzeszu: zginął ojciec oraz córka, a matka została ciężko ranna

Przypomnijmy, że 31 marca w domu przy ul. Pocztowej w Orzeszu doszło do pożaru. Tragedia rozegrała się w domu: Joanny S., Szymona S. oraz ich córki.

- Na miejscu zastano kobietę z ranami kłutymi, która została przetransportowana do szpitala. Była przytomna - informuje sierż. sztab. Ewa Sikora, rzeczniczka Komendy Powiatowej Policji w Mikołowie.

Znaleziono również 9-letnią dziewczynkę, która mimo reanimacji zmarła. A także zwłoki jej 42-letniego ojca - dodaje sierż. sztab. Sikora.

Mężczyzna miał liczne rany kłute i cięte w okolicach klatki piersiowej, a szczególnie serca. Na ciele dziewczynki nie znaleziono żadnych widocznych obrażeń.

Prokuratura: Sprawcą był najprawdopodobniej ojciec. Dziewczynka została uduszona

W poniedziałek, 6 kwietnia, Tomasz Rygiel z Prokuratury Rejonowej w Mikołowie poinformował, że z dużą dozą prawdopodobieństwa może stwierdzić, iż sprawcą rodzinnej tragedii, która rozegrała się w Orzeszu, był Szymon S.

- Nie mogę jeszcze ujawnić szczegółów dochodzenia związanych z motywacją domniemanego sprawcy. Zbieramy zeznania świadków, którzy sami zaczęli się zgłaszać do prokuratury, czekamy na bilingi rozmów telefonicznych mężczyzny - wyjaśnia prokurator.

W toku śledztwa przesłuchana została już Joanna S., która przeżyła jako jedyna z trzyosobowej rodziny. Jej stan zdrowia pozwolił na to dopiero kilka dni po tragedii.

O treści jej zeznań nie mogę mówić, ale najprawdopodobniej była ona ofiarą tego zdarzenia - mówi prok. Rygiel.

Przeprowadzone zostały również sekcje zwłok mężczyzny oraz dziewczynki. - Sekcja wykazała, że dziewczynka została uduszona. - dodaje prokurator.

W świetle ustaleń prokuratury najbardziej prawdopodobną wersją wydarzeń jest rozszerzone samobójstwo, którego miałby dokonać Szymon S. Według tego scenariusza mężczyzna udusił swoją córkę, ciężko ranił żonę, podpalił dom i sam popełnił samobójstwo.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Dziennik Zachodni / Wybory Losowanie kandydatów

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na mikolow.naszemiasto.pl Nasze Miasto