Bezdomni nie chcą sobie pomóc. Komendant Straży Miejskiej w Mikołowie znalazł na nich sposób

Krzysztof Trzosek
Mieszkają w lasach, prowizorycznych szałasach czy pustostanach. Zima to dla nich najtrudniejszy okres w roku. Kilkunastostopniowe mrozy zbierają śmiertelne żniwo. Tylko na początku roku w wyniku wychłodzenia zmarło 21 osób. Przeważnie to osoby bezdomne. Dziś w Mikołowie w nietypowy sposób pomagała im Straż Miejska.
Mieszkają w lasach, prowizorycznych szałasach czy pustostanach. Zima to dla nich najtrudniejszy okres w roku. Kilkunastostopniowe mrozy zbierają śmiertelne żniwo. Tylko na początku roku w wyniku wychłodzenia zmarło 21 osób. Przeważnie to osoby bezdomne. Dziś w Mikołowie w nietypowy sposób pomagała im Straż Miejska. UM Mikołów
Mieszkają w lasach, prowizorycznych szałasach czy pustostanach. Zima to dla nich najtrudniejszy okres w roku. Kilkunastostopniowe mrozy zbierają śmiertelne żniwo. Tylko na początku roku w wyniku wychłodzenia zmarło 21 osób. Przeważnie są to bezdomni. Dziś w Mikołowie w nietypowy sposób pomagała im Straż Miejska.

Na terenie Mikołowa przebywa obecnie kilku bezdomnych. Przeważnie mieszkają w pustostanach i altankach. Są jednak tacy, którzy śpią pod gołym niebem. Prowizoryczne posłania ułożone na rurach ciepłociągu w okolicy Os. Mickiewicza, to wszystko co mają.

Śpimy tu we trzech, czterech.... Różnie. Kiedyś było nawet –22st. C i spaliśmy. Co ma człowiek zrobić... – mówi jeden z bezdomnych chcący zachować anonimowość.

Żyją z tego co dostaną od ludzi i zbiorą na ulicy. Straż Miejska w towarzystwie pracownika MOPS-u regularnie odwiedza miejsca w których mogą przebywać. Przeważnie są jednak bezradni, bo bezdomni nie chcą sobie pomóc. Komendant Straży Miejskiej w Mikołowie-znalazł na nich sposób.

- Komendant Straży Miejskiej Bogusław Łuczyk zaproponował mi zakup termosów dla bezdomnych. To świetny pomysł, bo osoby te będą mogły napełniać je gorącą herbatą w MOPSie czy Dziennym Domu Pomocy i mieć przy sobie gorący napój przez kilka godzin. Wspólnie z moimi zastępcami, sekretarzem i strażnikami zrobiliśmy zrzutkę i kupiliśmy termosy” – mówi Burmistrz Stanisław Piechula.

Podczas piątkowego porannego patrolu strażnicy miejscy przekazali bezdomnym termosy. Mężczyźni byli nieco zaskoczeni, ale jednocześnie bardzo wdzięczni. - Termosy na pewno nam się przydadzą. Dziękujemy – mówili. Komendant straży przekazał także ciepłe kurtki, na które strażnicy zrobili zrzutkę.

-Nie jest to nic wielkiego. Kurtki są co prawda używane, ale na pewno ciepłe i sądzimy, że Wam się przydadzą – mówił komendant Łuczyk przekazując odzież. Marek Grzywa z MOPSu jak zwykle podczas patrolu namawiał bezdomnych do skorzystania z oferowanej przez swoją jednostkę pomocy.

Pracownicy MOPSu próbować będą do skutku. Akcja strażników z Mikołowa na pewno nie była ostatnią. Kiedy temperatura spadnie kilkadziesiąt stopni poniżej zera ponownie ponownie odwiedzą bezdomnych z termosami i ubraniami.

Tajemnica Marchewki

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie